Odkrywając Ducha Świętego

Opublikowane przez Roman Rz, 27.10.2018 r. o godz. 21:53     [aktualizacja: 28.10.2018 r. o godz. 10:02]

Odkrywając Ducha Świętego

Niewątpliwie żyjemy w czasach, gdy coraz więcej mówimy o Duchu Świętym. Mimo tego, wiele osób myli Go cały czas z jakimś gołębiem, który tylko sobie fruwa i lata bez celu. Dość często wolimy być bliżej Jezusa albo Boga Ojca, a Duch Święty jest spychany na margines. Albo pojawia się inna grupa zakręconych ludzi, dla których Duch Święty jest najważniejszy i to On w jakiś cudowny sposób „lideruje” w Trójcy. To są skrajne przypadki, nie mniej jednak wiele osób spotyka się z Duchem Świętym w bierzmowaniu, na katechezie lub przy okolicznościowych modlitwach. A Duch Święty to jednak Ktoś znacznie większy, jak gołąbek i Jego znaczenie w naszym życiu też ma być coraz większe.

 

Cała tajemnica naszego życia wiary rozpoczyna się w momencie Chrztu Świętego i wtedy otrzymujemy Ducha Świętego. Od tego momentu Duch Święty ma nas nieustannie odnawiać. Każdy ochrzczony jest szczególnie wybrany do tego, aby być blisko Niego. W końcu Duch Święty ma ogromną moc, jest nazywany:

– Duchem Ożywicielem

– Duchem Prawdy

– Duchem Życia

– Duchem Pocieszycielem

– Duchem pouczającym o sprawiedliwości i grzechu

– Duchem Uzdrowienia

 

I jeszcze wiele więcej innych określeń posiada. Wielokrotnie w Kościele przypominamy sobie Jego działanie: Tajemnica Zwiastowania, Objawienie Pańskie, Ofiarowanie Pana Jezusa, Śmierć na Krzyżu, a w końcu Zesłanie Ducha Świętego, aby uświadomić sobie Jego działanie i to obojętnie gdzie jesteśmy i jaka kondycje wiary posiadamy.

 

Duch Święty kocha działać w sercu człowieka. To Jego ulubione miejsce. W końcu Pismo Święte mówi, że jesteśmy świątynią Boga i mieszka w nas Duch Boży (1 Kor 3,16) . Tam Go najłatwiej znaleźć, dużo łatwiej niż na półce sklepu, piwnicy czy nawet w jakimś sanktuarium czy mszy o uzdrowienie bądź wylanie Ducha Świętego. Jak to zrobić? Wystarczy wejść w swoje serce i po prostu zawołać: „Duchu Święty wołam przyjdź, objaw mi siebie, działaj we mnie!”. Proste? I powiem, że skuteczne! Warto tak zrobić. Gdy brakuje nam Ducha Świętego to wszystko w nas obumiera.

 

Warto codziennie modlić się o Ducha Świętego. Można nawet pieśniami z youtuba, swoimi słowami czy modlitwami. Ja polecam jedną, która mi osobiście pomaga: Przybądź święty, niepojęty z nieba dla nas wzięty Duchu.

 

ks. Damian Ziemba

Dodaj komentarz