Podkarpackie Centrum Nauki już wyłania się z ziemi

Opublikowane przez Krzysztof, 16.12.2020 r. o godz. 16:26

Podkarpackie Centrum Nauki

Podkarpackie Centrum Nauki już wyłania się z ziemi

Roboty w Jasionce idą pełną parą, nie widać żadnych opóźnień. Ekspozycja Podkarpackiego Centrum Nauki będzie
związana z wiodącymi dziedzinami podkarpackiego przemysłu i nauki.
O szczegółach opowiada Tomasz Michalski Zastępca Dyrektora WDK ds. PCN.

 

 

Mój Rzeszów: Jak idą pracę budowlane w Jasionce?

 

Tomasz Michalski: Obecnie ukończona jest już kondygnacja podziemna, a parter wybudowano w mniej więcej 50%. Oczywiście wszystko znajduje się w stanie surowym. Planujemy, że za dwa lata Podkarpackie Centrum Nauki, właśnie w okresie przedświątecznym, będzie działać. Na razie wszystko idzie zgodnie z planem, dlatego ten termin nie jest zagrożony.

 

 

 

 

Mówi się, że patronem Centrum będzie Ignacy Łukasiewicz. Czy to prawda?

 

Nazwa nie jest jeszcze oficjalnie przyjęta. Mówi się o Łukasiewiczu jako patronie, ponieważ to człowiek, który doszedł do czegoś przez swoją pracę i otwartość na próby i eksperymentowanie. Do tego chcemy zachęcić odwiedzających. Związany jest z wieloma miejscami na Podkarpaciu m.in. z Gorlicami, Jasłem, Rzeszowem czy Bóbrką. Łukasiewicz jest naszym regionalnym dobrem.

 

 

Czy Centrum będzie atrakcją turystyczną?

 

To obiekt nie tyle turystyczny co turystyczno-edukacyjny. Obiektów takich powstaje bardzo dużo w całej Europie, także w Polsce np. w Warszawie, Gdyni, Gdańsku, Toruniu, Białym Stoku, a w Kielcach są aż trzy. Istnieje nawet stowarzyszenie SPIN zrzeszające centra nauki w Polsce, dzięki któremu możemy się dzielić doświadczeniami i organizować wspólne projekty.

 

 

Podkarpackie Centrum Nauki

Czym charakteryzują się takie placówki?

 

Przede wszystkim ma to być coś ciekawego. Zadaniem takich miejsc jest popularyzacja nauki i nieformalnej edukacji, uczenia się nie tylko przez rozwiązywanie zadań czy wypisywanie wzorów, ale też przez doświadczanie pewnych procesów, eksperymentowanie. Chcemy, by zainteresowani mieli możliwość doświadczenia świata przez korzystanie ze specjalnie do tego przygotowanych urządzeń. Centra nauki wyróżniają się tym, że posiadają w swoich zasobach eksponaty, które trzeba uruchomić, wejść z nimi w interakcje, aby coś sprawdzić, czegoś się dowiedzieć, o czymś się przekonać. W ten sposób przekazuje się wiedzę o różnych zjawiskach i zależnościach w świecie techniki czy nauki. Ogólna idea centrów to udostępnianie takich eksponatów. Poza tym zajmują się także organizowaniem zajęć sformalizowanych w laboratoriach, na które przychodzą grupy, klasy czy całe rodziny. Najczęściej centra nauki są interdyscyplinarne, choć zdarzają się też bardziej monotematyczne, czyli takie które poświęcone są jednej, wąskiej dziedzinie wiedzy.

 

 

A jakie będzie Podkarpackie Centrum Nauki?

 

Nasze Centrum jest bardzo mocno związane z Podkarpaciem. Program jego działalności dobieraliśmy pod kątem charakterystycznych dla tego regionu zagadnień naukowych. Założeniem budowania misji programowej było skupienie się na naszych regionalnych specjalnościach czyli lotnictwie, poprawie jakości życia, motoryzacji. Centrum będzie dysponować pięcioma pracowniami laboratoryjno-warsztatowymi: biologiczno-ekologiczną, fizyczną, chemiczną, robotyczno-informatyczną oraz techniczną, w której zobaczymy jak się drukuje i piłuje w 3D. Jeśli chodzi o zaplanowanie przestrzeni to parter poświęcony będzie lotnictwu, na pierwszym piętrze będzie przyroda, a na ostatniej kondygnacji – człowiek. To wszystko ma się przenikać, ponieważ taka jest idea Centrum.

 

 

 Podkarpackie Centrum NaukiJakie zobaczymy wystawy?

 

Podkarpackie Centrum Nauki ma przedstawiać człowieka, który żyje w naturalnym świecie i przy pomocy swoich narzędzi zmienia go. Chcemy pokazać przenikanie się natury, techniki, a w tym wszystkim nas, ludzi. Temu podporządkowane są tematy wystaw stałych. Zobaczymy ekspozycję dotyczącą lotnictwa, przyrody oraz człowieka, jego postrzegania świata i zmysłów. Dodatkowo zobaczymy wystawę dla małych dzieci w wieku od 3 do 6 lat, która będzie się składać z eksponatów przypominających zabawki edukacyjne. Do tego przygotowana zostanie wystawa mobilna czyli taka, którą będzie można pokazywać w różnych miejscach, nie tylko w budynku Centrum.

 

 

Jak często ekspozycja będzie zmieniana?

 

Koszt przestrzeni ekspozycyjnej w centrach nauki to około 3 tys. euro za metr kwadratowy. Eksponat może zajmować np. 10-12 metrów kwadratowych. Za takie pieniądze można kupić samochód dobrej jakości. Z tego względu wystaw nie da się zmieniać często, one muszą posłużyć na długo. Dodatkowo projekt jest finansowany ze środków unijnych, stąd wystawy, przynajmniej przez jakiś czas, pozostaną częścią ekspozycji PCN. Oczywiście zamierzamy ewoluować, zmieniać się, po to by ją odnowić, wprowadzić coś wyjątkowego. PCN będzie dysponować przestrzenią na wystawy czasowe. Chcemy tam sprowadzać, wypożyczać dodatkowe ekspozycje. Być może któryś z ośrodków współpracujących z nami stworzy coś godnego pokazania albo wypożyczymy wystawy z zaprzyjaźnionych centrów. Będzie to także przestrzeń dostępna dla uczelni wyższych lub przedsiębiorstw, które będą chciały zaprezentować swoje dokonania. Na pewno nie będzie tu miejsca na nudę.

 

 

Podkarpackie Centrum NaukiDla jakiej grupy wiekowej przeznaczone jest Centrum?

 

Centrum jest dla wszystkich, natomiast podstawową grupą odbiorców naszych wystaw będą dzieci w starszych klasach podstawówki. Uczniowie szkół średnich znajdą dla siebie coś w zajęciach laboratoryjnych i warsztatowych. Dla młodszych, jak już mówiłem, zostanie przeznaczona specjalna wystawa. Nie przekazujemy tu wiedzy specjalistycznej, która mogłaby być ważna dla studentów, stąd celujemy raczej w osoby rozeznające swoją naukową drogę. Chcemy zaintrygować, pobudzić dzieci do rozwijania swoich pasji naukowych, pójścia do klas tak profilowanych lub na takie kierunki studiów. Chcemy, by widząc nasze wystawy, odkryły w sobie pasję np. do nauk biologicznych, technicznych czy lotnictwa. Szczególnie liczymy też na rodziny z dziećmi. Z doświadczenia wiemy, że wypady rodzinne świetnie się spisują. Rodzice razem z dziećmi eksperymentują lub biorą udział w zajęciach warsztatowych. Wystawa będzie też dostępna i interesująca dla dorosłych oraz seniorów, dla których chcielibyśmy organizować specjalne wydarzenia.

 

 

Dziękujemy za rozmowę.

Dodaj komentarz