Wczoraj na ulicy Syrokomli doszło do niebezpiecznego incydentu, który mógł mieć poważne konsekwencje. Kierowca Toyoty stracił panowanie nad pojazdem, co doprowadziło do stoczenia się auta na tory kolejowe. Sytuacja ta wymusiła zatrzymanie ruchu zarówno pociągów osobowych, jak i towarowych, jednak na szczęście nikt nie ucierpiał.
O zdarzeniu, które miało miejsce około godziny 20:00, poinformował dyżurnego miejskiego właściciel Toyoty. Ze względu na duże natężenie ruchu na linii kolejowej, interwencja służb była niezbędna, aby zminimalizować ryzyko wypadku. Policjanci ruchu drogowego ustalili, że przyczyną stoczenia się samochodu było zahaczenie przedniej osi o tłocznię, co doprowadziło do utraty kontroli nad pojazdem przez kierowcę.
W wyniku incydentu pociągi towarowy relacji Żurawica-Gdańsk oraz osobowy Kraków-Zagórz zostały zatrzymane. Na szczęście, interwencja strażaków, którzy pomogli wydostać pojazd z torów, przebiegła bez żadnych komplikacji. Tym samym, udało się uniknąć poważniejszych konsekwencji zdarzenia, a wszyscy uczestnicy pozostali bezpieczni.
Źródło: Policja Rzeszów
Oceń: Niebezpieczna sytuacja na przejeździe kolejowym w Rzeszowie
Zobacz Także



