Nietrzeźwy kierujący sprawcą wypadku na autostradzie A4

Do niebezpiecznego zdarzenia drogowego doszło na autostradzie A4 w miejscowości Mirocin, gdzie nietrzeźwy kierujący spowodował kolizję. 38-letni mężczyzna prowadził pojazd marki Iveco, mając w organizmie blisko 2,5 promila alkoholu. Na szczęście nikt nie został poważnie ranny, jednak sprawca stracił prawo jazdy i odpowie za swoje czyny przed sądem.
Wczoraj, tuż po godzinie 15:00, policjanci z przeworskiej komendy otrzymali zgłoszenie dotyczące zdarzenia drogowego na autostradzie A4. Po dotarciu na miejsce, stróże prawa ustalili, że kierujący Iveco nie zachował odpowiedniej odległości od poprzedzającego go pojazdu marki Volvo, co zakończyło się najechaniem na jego tył. 46-letni kierowca Volvo, obywatel Ukrainy, nie odniósł żadnych poważnych obrażeń.
Podczas badania stanu trzeźwości, przeprowadzonego przez policję, okazało się, że 38-latek był pod wpływem alkoholu. Z taką ilością alkoholu we krwi, kierowca znalazł się w sytuacji, która mogła mieć poważne konsekwencje zarówno dla niego, jak i dla innych uczestników ruchu drogowego. Policja apeluje do mieszkańców i kierowców, aby reagowali na takie sytuacje oraz informowali służby, jeśli zauważą nietrzeźwego kierującego próbującego wsiąść za kółko.
Oceń: Nietrzeźwy kierujący sprawcą wypadku na autostradzie A4
Średnia ocena: 4,59Liczba ocen: 15
Dołącz do nas na Facebooku!
Odkrywaj, dyskutuj i dziel się tym, co najlepsze. Dołącz do naszej społeczności i bądź na bieżąco z lokalnymi wydarzeniami w Rzeszowie.

Intensywna akcja Policji w Rzeszowie: 30 zatrzymanych w poszukiwaniu ukrywających się przestępców

Szkolenie kontrterrorystów Policji w zakresie techniki jazdy

Kierowca ukarany za niezastosowanie się do pierwszeństwa dzieci na przejściu
- Kierowca Audi z fałszywym poczuciem bezpieczeństwa – stracił prawo jazdy i dowód rejestracyjny
- Obywatel Ukrainy wydalony z Polski za złamanie zakazu prowadzenia pojazdów
- Kolejni kierowcy stracili prawa jazdy za nadmierną prędkość w Rzeszowie
- Pijany kierowca zatrzymany w Rzeszowie. Miał 3,5 promila alkoholu w organizmie