W Rzeszowie miała miejsce sytuacja, która przykuła uwagę mieszkańców, związana z kradzieżą hulajnogi elektrycznej. 30-letni mężczyzna z Mielca, po przecięciu linki zabezpieczającej, ukradł jednoślad, co zostało szybko rozwiązane przez lokalną policję. Funkcjonariusze ustalili sprawcę oraz odzyskali skradzioną hulajnogę, a mężczyzna stanie teraz przed sądem z zarzutem kradzieży. Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.
Sprawa zaczęła się, gdy 47-letnia kobieta zgłosiła kradzież hulajnogi, którą jej córka zostawiła przypiętą do stojaka na rowery. Po powrocie na dworzec przy ul. Jagiellończyka, dziewczyna zastała puste miejsce, gdzie wcześniej znajdował się jej jednoślad. Mieszkańcy gminy Tuszów Narodowy oszacowali straty na około 2400 złotych. Zgłoszenie to skłoniło policję do szybciej działania, co przyczyniło się do zakończenia sprawy w krótkim czasie.
Dzięki skutecznym działaniom policji z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Mielcu, ustalono, że sprawcą kradzieży jest 30-letni mieszkaniec Mielca. Podczas przeszukania jego mieszkania odzyskano nie tylko hulajnogę, ale również narzędzia, którymi mężczyzna przeciął linkę zabezpieczającą. Kryminalni zabezpieczyli dowody, co pozwoliło na postawienie mu zarzutów i przyznanie się do popełnionego przestępstwa. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnej izbie zatrzymań, a teraz będzie musiał tłumaczyć się przed sądem.
Źródło: Policja Rzeszów
Oceń: 30-letni mieszkaniec Mielca oskarżony o kradzież hulajnogi elektrycznej
Zobacz Także



