W Rzeszowie i okolicach policja kontynuuje działania mające na celu poprawę bezpieczeństwa na drogach. W ostatnich dniach dwa przypadki nadmiernej prędkości zakończyły się zatrzymaniem praw jazdy dla kierowców, którzy znacznie przekroczyli dopuszczalne limity prędkości. Tak rażące naruszenia przepisów mogą prowadzić do tragicznych konsekwencji, dlatego policja apeluje o rozwagę oraz stosowanie się do przepisów.
W miniony piątek w miejscowości Przedbórz doszło do pierwszego z dwóch incydentów. Policjanci z kolbuszowskiej drogówki zatrzymali kierującego Audi, 51-letniego mieszkańca powiatu kolbuszowskiego, który poruszał się z prędkością 127 km/h w obszarze zabudowanym. To przekroczenie limitu prędkości o 77 km/h zaowocowało mandatem w wysokości 2500 złotych oraz zatrzymaniem prawa jazdy na trzy miesiące.
Kolejny incydent miał miejsce wczoraj w Hadykówce, gdzie policjanci kontrolowali 39-letniego mężczyznę kierującego Fordem. Jego prędkość wynosiła aż 150 km/h, co oznaczało przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 100 km/h. Tego typu wykroczenie jest nie tylko nieodpowiedzialne, ale także stwarza duże zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Również w tym przypadku kierowca otrzymał mandat w wysokości 2500 zł oraz stracił prawo jazdy na trzy miesiące.
Policja stwierdza, że nadmierna prędkość jest jednym z głównych zagrożeń dla bezpieczeństwa na drogach. W związku z tym apelu do kierowców o zachowanie rozsądku i dostosowanie się do obowiązujących ograniczeń prędkości. Każda minuta zaoszczędzona na szybkiej jeździe nie jest warta ryzyka dla zdrowia i życia zarówno kierowcy, jak i innych uczestników ruchu drogowego.
Źródło: Policja Rzeszów
Oceń: Dwóch kierowców straciło prawa jazdy za nadmierną prędkość w obszarze zabudowanym
Zobacz Także



