W Rzeszowie zatrzymano 42-letniego mężczyznę, który kierując pojazdem miał 1,7 promila alkoholu w organizmie i złamał obowiązujący zakaz prowadzenia pojazdów. Już dzień po zatrzymaniu usłyszał wyrok skazujący. Oprócz kary pozbawienia wolności, został również zobowiązany do zapłaty wysokiego świadczenia na rzecz funduszu pomocy. W tym przypadku kluczową rolę odegrał świadek zdarzenia, który zareagował na niebezpieczną jazdę kierowcy.
Do incydentu doszło w Roźwienicy, gdzie świadek zauważył, jak kierujący Audi zjeżdżał wielokrotnie na pobocze oraz wjeżdżał na środek drogi. Zaniepokojony, dał mu sygnał światłami, aby się zatrzymał. Po zatrzymaniu pojazdu, nietrzeźwy kierowca uciekł z samochodu, jednak świadek szybko podjął decyzję o uniemożliwieniu mu dalszej ucieczki, a następnie powiadomił policję.
Policjanci, którzy dotarli na miejsce zdarzenia, szybko potwierdzili stan trzeźwości mężczyzny, którego badanie alkomatem wskazało na 1,7 promila alkoholu. Dodatkowo ujawniono, że mężczyzna posiadał zakaz prowadzenia pojazdów oraz jechał autem bez ważnego ubezpieczenia OC i badań technicznych. W konsekwencji mężczyzna został zatrzymany, a dalsze postępowanie wszczęto w trybie przyspieszonym. Sąd Rejonowy w Jarosławiu wymierzył mu karę pozbawienia wolności na 6 miesięcy oraz dożywotni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi, a także nałożono na niego obowiązek zapłaty 10 tysięcy złotych świadczenia.
Postawa świadka, który interweniował w tej sytuacji, zasługuje na szczególne uznanie. Jego działania z pewnością przyczyniły się do zapobiegnięcia potencjalnym tragediom drogowym. Zachęca się wszystkich uczestników ruchu drogowego do reagowania na niebezpieczne sytuacje i informowania odpowiednich służb, gdy zauważą nietrzeźwych kierowców.
Źródło: Policja Rzeszów
Oceń: Nietrzeźwy kierowca zatrzymany i skazany na 6 miesięcy więzienia
Zobacz Także



