Spór mieszkańców os. 1000-lecia i pracowników Res-Drobu

Opublikowane przez Roman Rz, 11.03.2019 r. o godz. 10:10

Spór mieszkańców os. 1000-lecia i pracowników Res-Drobu

„Smród w wielkim mieście”, „Jak długo będziecie nas truć? – takie transparenty mieli mieszkańcy os. 1000-lecia w Rzeszowie podczas protestu pod bramą zakładu Res-Drob. Protest ten, a konkretnie konfrontacja mieszkańców osiedla i pracowników zakładu była zorganizowana na potrzebę programu „To jest temat” – TVP INFO, który poprowadził Michał Adamczyk na żywo w niedzielę o godz. 15:00. Oczywiście potrzeba ta była wynikiem problemu, który trwa już bardzo długo.

 

Program „To jest temat” – okazał się być gorącym tematem i charakteryzował się mocną wymianą zdań. Można było odczuć, że jedni – czyli mieszkańcy na czele ze stowarzyszeniem Nasz Czysty i Zdrowy Rzeszów mówili o smrodzie (taki efekt brzydkiego zapachu), który wdziera się do ich mieszkań, a pracownikami zakładu Res-Drob. Ci natomiast broniąc swoich miejsc pracy mówili, że nie ma problemu. Po stronie pracowników głos zabrał rzecznik prasowy zakładu Res-Drob – Damian Pawłowski.

 

Transparenty, jakie mieli pracownicy zakładu miały wypisane hasła: „Res-Drob nie robi nic złego, co chcecie od niego”, „Nie zabierajcie nam Res-Drobu, bo umrzemy z głodu”, „chcecie rosół gotować, pozwólcie nam pracować”. W dyskusji obok mieszkańców osiedla i pracowników zakładu udział wzięli przedstawiciele Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miasta Rzeszowa oraz Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

 

Co dała dyskusja?

 

Padło zapewnienie, że zakład zostanie przeniesiony. Tak poinformował na antenie TVP INFO – rzecznik prasowy zakładu Damian Pawłowski. Nawet miejsce już jest, jednak to tajemnica. Przewidywany termin przenosin to 2020 rok.

 

 

Dodaj komentarz