Co mi daje Maryja?

Opublikowane przez Roman Rz, 5.12.2018 r. o godz. 08:02

Co mi daje Maryja?

Maryja. Budzi ona wiele różnych zachowań wśród chrześcijan. Protestanci Jej nie doceniają, zarzucając wielu katolikom w tym Polakom, dewocje Maryjną. Prawosławni są zapatrzeni w Maryję. Jak mamy odnaleźć się my, katolicy? Nikt z nas nie jest drogą pośrednią, nie jesteśmy kimś między protestantami, a prawosławnymi. Jesteśmy Kościołem Jezusa – jednym, świętym, powszechnym i apostolskim. I w nim jest miejsce dla Maryi.

 

Warto zobaczyć, że Bóg przychodząc na ziemię sam zaczął od Maryi. Do Niej posłał Gabriela, Dziewicy z Nazaretu. A każdy z nas wie, jaką odpowiedź usłyszał Bóg: niech mi się stanie według słowa Twego (Łk 1,37). Syn Boży potrzebował Maryi, aby przez Jej łono, przyjmując od Niej ciało stać się człowiekiem. Potrzebował Maryi: w drodze do Elżbiety, aby spotkać się z Janem; w stajni w Betlejem, aby pasterze mogli Go rozpoznać; w Świątyni w Jerozolimie, aby oddać się Ojcu; także w Nazarecie, aby w domu Józefa i Maryi wzrastać: miłości i w łasce (Łk 2,52). Najbardziej potrzebował Maryi w drodze na Kalwarię, pod krzyżem. Potrzebował wzroku Matki, Jej współczującego i wiernego Serca, gdy bolał i umierał. Skoro potrzebował Jej Jezus, o ile bardziej potrzebujemy Jej my sami?

 

Potrzebujemy Maryi tak jak serce potrzebuje krwi i miłości, jak oczy światła, a usta pokarmu, jak płuca powietrza, a roślina słońca.

 

Maryja nie jest dla mnie kimś magicznym, nie jest dla mnie Bogiem. Maryja nie przysłania mi także Boga, ani tym bardziej Jezusa. Maryja nie zabiera dla siebie nic. Bo Maryja pokazuje cały czas na Jezusa, jako jedynego Zbawiciela i Pana świata.

 

Dlaczego potrzebujemy Maryi?

 

  • Mężczyźni potrzebują Maryi, jako kobiety, która pokaże im piękno świata innymi oczami.
  • Kobiety potrzebują Maryi, aby odnaleźć w sobie piękno swojej osoby i jej godność.
  • Dorośli, aby poczuć bliskość Jej opieki.
  • Dzieci i młodzież, aby posłuchać rady mądrej osoby.
  • Zagubieni, aby dzięki Maryi się odnaleźć.
  • Zranieni, aby poczuć prawdziwą miłość.
  • Ja potrzebuję Maryi, bo jest mi Mamą i Orędowniczką. Czuję Jej opiekę.

 

A dlaczego Ty potrzebujesz Maryi?

 

ks. Damian Ziemba

Dodaj komentarz