Konkurs wiedzy o Rzeszowie rozstrzygnięty

Opublikowane przez Redaktor, 25.05.2016 r. o godz. 12:39

Konkurs wiedzy o Rzeszowie rozstrzygnięty


Kto był ostatnim właścicielem Rzeszowa? Jaki zakon sprowadzony do Rzeszowa przez Jerzego Sebastiana Lubomirskiego kierował słynnym kolegium? To tylko niektóre z pytań przygotowanych przez kapitułę konkursową do finałowego testu.

Niemal 140 uczniów z 18 rzeszowskich szkół ponadgimnazjalnych rywalizowało w trzeciej edycji Konkursu wiedzy o Rzeszowie: „Rzeszów – to moje miasto, miasto, w którym mieszkam, uczę się i wypoczywam”. Zmagania wygrała Izabela Zakielarz z I Liceum Ogólnokształcącego im. ks. Stanisława Konarskiego, która w nagrodę pojedzie na 4-dniową wycieczkę do Wiednia i otrzyma tablet. Drugie i trzecie miejsce przypadło odpowiednio Paulinie Baran i Gabrieli Piątek z Zespołu Szkół Ekonomicznych im. Marii Skłodowskiej-Curie w Rzeszowie.

Uroczyste wręczenie nagród zwycięzcom Konkursu odbyło się w Auli Głównej Uniwersytetu Rzeszowskiego.

Celem konkursu było odkrywanie bogactwa dziedzictwa kulturowego Rzeszowa oraz uświadomienie jego europejskiego wymiaru. Dobrze, że szkoły angażują się w krzewienie wiedzy historycznej małych ojczyzn. Czterodniową wycieczkę do Wiednia sponsoruje Jan Lubomirski-Lanckoroński, prezes Fundacji Książąt Lubomirskich. A Prezydent Miasta Rzeszowa Tadeusz Ferenc dla zwycięzcy ufundował tablet. Również cenne nagrody są za 2 miejsce (telefon komórkowy) i 3 miejsce (aparat fotograficzny) – podkreśla dr Adam Kulczycki z Instytutu Socjologii UR, który jest koordynatorem konkursu.

Organizatorem wydarzenia był Instytut Socjologii Uniwersytetu Rzeszowskiego przy współpracy Urzędu Miasta Rzeszowa oraz Fundacji Książąt Lubomirskich, która przekazała fundusze na nagrodę główną.

„To region, z którego ród Lubomirskich się wywodzi, to nasza mała ojczyzna. Kontynuacja rodzinnych tradycji jest dla Fundacji obowiązkiem i cieszymy się, że możemy wspomagać takie działania” – wyjaśnia Jan Lubomirski-Lanckoroński, prezes Fundacji Książąt Lubomirskich.

Tabela pokonkursowa
 
 

Dodaj komentarz