Pasja i zdrowa rywalizacja – Jerzy Bassa

Opublikowane przez Redaktor, 17.06.2014 r. o godz. 07:04

Pasja i zdrowa rywalizacja – Jerzy Bassa

W związku z nadchodzącymi Mistrzostwami Polski Służb Mundurowych w Kickboxingu rozmawiam z mjr Jerzym Bassa, z-cą dyr. Zakładu Karnego w Rzeszowie, a także zawodnikiem i jednocześnie sędzią międzynarodowym tej dyscypliny. Jest organizatorem tej imprezy z ramienia Służby Więziennej.

Informacje o imprezie

Od jak dawna zajmuje się Pan Kickboxingiem?

Jestem założycielem Kickboxingu w Rzeszowie, a było to w roku 1985. Z pomocą mojego ówczesnego trenera spowodowaliśmy, że ta dyscyplina nabierała na popularności i w ten sposób, jako zawodnik stałem się również trenerem i międzynarodowym sędzią tej dyscypliny.

Jako przedstawiciel Zakładu Karnego w Rzeszowie jest Pan organizatorem Mistrzostw Polski Służb Mundurowych w Kickboxingu, które odbędą się 21-22 czerwca 2014 r. w Rzeszowie. Jest to już druga edycja. Skąd pomysł na takie zawody?

Ten sport to moja pasja, pomimo, że oddaje się służbie mundurowej z racji wykonywanego zawodu moim marzeniem od wielu lat było to, żeby przeprowadzić rywalizację wśród funkcjonariuszy mundurowych. Do tej pory nie było zawodów w tej dyscyplinie. Były już rozgrywki w piłce nożnej, badmintonie, ping-pongu, a mnie brakowało czegoś, co dotyczy sportów walki. Dzięki przychylności dyrektora okręgowego udało się zorganizować w tamtym roku pierwsze Mistrzostwa Polski Służb Mundurowych, a w tym roku odbędzie się kolejna druga edycja, jako kontynuacja tej imprezy.

Jaki jest ten sport i czego uczy?

Zajmuję się nie tylko kick boxingiem, ale w ogóle różnymi sztukami walk. Jeśli chodzi o ten rodzaj sportu to kick boxing jest takim sportem, który uczy odpowiedzialności, opanowania, jak też poprawia sprawność fizyczną. Właśnie te cechy charakteru są niezbędne dla wszystkich funkcjonariuszy, czy żołnierzy. Kickboxing uczy wytrwałości i dużej dyscypliny, ponieważ każdy człowiek chcąc osiągnąć jakiś pozytywny wynik musi być konsekwentny w swoich dążeniach i wytrwały w swoich postanowieniach. Podkreślić należ, że nie jest prawdą, iż sporty walki to takie „bicie po mordzie” (za przeproszeniem), jak się powszechnie mówi. Są różne odmiany kick boxingu np. semi-kontakt czyli pointfighting i kick-light. Pointfighting można porównać do szermierki na ręce i nogi, czysto techniczna impreza, gdzie niedopuszczalne jest zadawanie silnych uderzeń i jest to forma przerywana. Kick-light jest to technika ciągła i trochę zbliżona do K1, jednak zawodnicy muszą wykazać się umiejętnościami technicznymi i opanowaniem, ponieważ nie można doprowadzić do nokautu.

Jak to jest z sędziowaniem takich zawodów czy trudno jest oceniać to, co dzieje się w ułamku sekundy?

My, jako sędziowie uczymy się i nabieramy doświadczenia poprzez sędziowanie. Teraz nie mam już z tym problemów i łatwiej mi oceniać i decydować o przebiegu walk. Sędziowałem już różnego rodzaju mistrzostwa Europy, mistrzostwa Polski i wiele walk zawodowych. Na naszych Mistrzostwach Polski Służb Mundurowych będzie sześciu sędziów z klasą międzynarodową, tak więc wszyscy oni nie mają problemów z ocenianiem walk i sprawiedliwym werdyktem.

Proszę powiedzieć, jak można porównać bycie zawodnikiem, a bycie sędzią?

Nie tylko ja, jako sędzia biorący udział w walkach, ale ogólnie rzecz biorąc wszyscy zawodnicy mają świadomość, które uderzenia były zadane odpowiednio. Każdy ma w sobie tę cechę, która pozwala nam na ocenianie. Podczas zawodów są emocje, które mogą spowodować to, iż myślimy, że to, co zrobił nasz przeciwnik to jest na granicy faulu. Właśnie tu spełnia się rola sędziów, którzy chłodnym okiem mogą podjęć odpowiednią decyzję. Cała walka i każdy cios jest wykonywany dynamicznie, dlatego każdej walce przygląda się trzech sędziów, którzy muszą być zgodni, co do danego uderzenia lub zastosowanej techniki. Wtedy są przyznawane punkty, które decydują o zwycięstwie danego zawodnika.

Jakie dokładnie służby wezmą udział w tych zawodach, które organizujecie w Rzeszowie?

Przede wszystkim Policja, Straż Miejska, Strażacy, Służba Więzienna, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Wojsko Polskie, a także w tym roku na nasze zaproszenie przyjadą funkcjonariusze służb mundurowych ze Słowacji.

Jakie widzi Pan zalety takiej imprezy?

Taką naczelną zasadą tych mistrzostw jest integracja i duch fair play. Mamy możliwość pokazania nas, jako przedstawicieli służb mundurowych, że są to ludzie z pasją, a nie, jako aparat nacisku lub służb więziennych, którzy przetrzymują więźniów, policjantów, którzy wypisują mandaty. Mamy okazję urzeczywistnić charakter i sprawności fizyczną ludzi, którzy na co dzień wykonują swój zawód, ale również ludzi, którzy mają w swoim życiu jakiś cel, jakim jest na przykład uprawianie sportów walki. Bardzo ważnym elementem dla nas, jako organizatorów jest to, że przyczyniamy się do integracji służb mundurowych. Zależy nam na tym, aby społeczeństwo miało możliwość poznanie „ludzkiej twarzy” nas, jako funkcjonariuszy.

Podczas zawodów towarzyszyć też będzie występ zespołów muzycznych na scenie. Jak może Pan skomentować połączenie sportu i śpiewu?

Uważam, że połączenie sportu i kultury posiada pozytywne relacje, które się uzupełniają. Ludzie, którzy uprawiają sporty walki to ludzie na poziomie, z charakterem. Muzycy, artyści również należą do grupy osób, które muszą mieć upór do działania i właśnie te cech się wzajemnie uzupełniają. Cała impreza jest dla społeczeństwa pewną motywacją do wspaniałego spędzania czasu, jak również integrowania społeczeństwa z ludźmi, którzy na co dzień nie są tak dostępni – mam na uwadze funkcjonariuszy i artystów. Od czasu do czasu zdarza nam się spotkać na naszej drodze policjanta, który wypisze nam mandat. Ze służbą więzienną w ogóle nie mamy do czynienia, chyba, że jesteśmy skazanymi. Strażak, który gasi pożar lub pomaga w ratowaniu podczas wypadków samochodowych również nie jest tak częstą osobą do rozmowy czy poznania jego charakteru. Prezentacja służb i artystów to przekaz, że ludzie, którzy pracują wokół nas są takimi samymi ludźmi, jak my wszyscy, że mają ciekawe zainteresowania, pasje, że spełniają się nie tylko, jako pracownik państwowy, czy gwiazda sceny, ale również mają rodziny i poza pracą mają swoje hobby, talenty, zamiłowania czy zapał do różnych rzeczy.

Jaka grupa funkcjonariuszy jest najmocniejsza, jeśli chodzi o szanse w mistrzostwach?

Poziom jest bardzo wyrównany. Nadmienię, że podczas tegorocznych mistrzostw wystąpi wielu medalistów Mistrzostw Europy w Kickboxingu, a także zawodnicy, którzy profesjonalnie zajmują się tym sportem. W tamtym roku najlepszym zawodnikiem okazał się żołnierz z Wojsk Powietrzno-Desantowych z Krakowa, a najlepszą ekipą była ekipa strażacka z OSP. W tym roku trudno jest oceniać szanse poszczególnych zawodników, bo jest ich naprawdę bardzo dużo (na chwilę obecną zarejestrowanych jest ponad 150 uczestników). Już niebawem poznamy wyniki, a wyniki zweryfikuje mata.

Co można powiedzieć na temat więzi wśród służb mundurowych? Czy impreza tego typu czyli Mistrzostwa w Kickboxingu integruje ludzi biorących w niej udział?

Oczywiści, że tak. Między ludźmi – funkcjonariuszami mundurowymi zarysowuje się bliskość, koleżeństwo, a nawet przyjaźń. Każde uczestnictwo we wspólnych zawodach jest spoiwem w relacjach między nami. Wspólne obcowanie to wspólna radość. Właśnie ten element integracji jest dla nas, jako organizatorów bardzo ważny. Z mojego punktu widzenia mogą powiedzieć, że taką wspaniałą atmosferę, jaka panuje podczas tej imprezy rzadko się spotyka. Podczas współzawodnictwa jest tak, że jeśli brakuje przeciwnikowi jakiegoś elementu typu kask czy rękawice to przynoszą mu go i pożyczają mu bez najmniejszych problemów, aby mógł wystąpić. Na macie jest tzw. zdrowa rywalizacja, poza matą jest przyjaźń, wspólne rozmowy, wymiana doświadczeń i rady starszych kolegów.

Zapraszamy wszystkich mieszkańców Rzeszowa na te zawody, które odbędą się 21 i 22 czerwca 2014 roku w Hali ROSiR przy ul. Pułaskiego 13 oraz do parku, który sąsiaduje z tą halą sportową, gdzie odbędą się liczne koncerty, będzie również film w reż. Macieja Słysza „Za pięć dwunasta” oraz prezentacja rzeszowskich formacji mundurowych.

Strona Zakładu Karnego w Rzeszowie

Facebook: https://www.facebook.com/kickboxingSW

Dziękuję za rozmowę

Roman Rzońca

Dodaj komentarz