Przemoc, używki i uzależnienia w rzeszowskich szkołach – raport

Opublikowane przez Krzysztof, 21.01.2021 r. o godz. 15:32

rzeszów używki raport

Przemoc, używki i uzależnienia w rzeszowskich szkołach – raport

Uzależnienie od internetu to największy problem młodzieży rzeszowskich szkół podstawowych i średnich.
Kończy się moda na palenie papierosów, ale wzrasta liczba sięgających po narkotyki i inne używki. Młodzież
nie buntuje się w ten sposób, ale szuka przyjemności.

 

 

raport z rzeszowskich szkółPolitechnika bada

 

 

Jesienią 2020 roku dr hab. Eugeniusz Moczuk, profesor Politechniki Rzeszowskiej wraz z Fundacją Pasieka, przeprowadził wśród uczniów rzeszowskich szkół średnich i podstawowych badania na temat występowania przemocy, stosowania środków psychoaktywnych i uzależnień behawioralnych. Swoje badania opublikował w ponad 100-stronicowym raporcie. Podobne badania są wykonywane co 5 lat.

 

 

rzeszów używki raportRespondenci

 

 

Przebadano 1091 uczniów. Większość z nich uczęszcza do szkół podstawowych, 31,8 % to uczniowie techników, 29,8% – liceów ogólnokształcących, zaś pozostali chodzą do szkół zasadniczych zawodowych. Wśród badanych było mniej więcej tyle samo chłopców i dziewcząt. Respondenci to osoby w wieku od 14 do 18 lat.

 

 

raport z rzeszowskich szkółPrzemoc w szkole

 

 

Według danych zaprezentowanych w raporcie obecnie uczniowie w szkołach spotykają się przeważnie z przemocą psychiczną, także w sieci. Najczęstszym jej przejawem jest wyśmiewanie lub robienie „głupich kawałów”. W szkołach nierzadko dochodzi do używania obelżywych słów, drobnych kradzieży czy nawet bicia. Co piąty respondent spotkał się z przemocą w szkole, 14% doświadczyło jej na własnej skórze. Co dziesiąty wskazuje, że sam stosował ją wobec innych uczniów, a nieliczni sięgali po przemoc zdecydowaną. Pokazuje to, że przemoc w rzeszowskich szkołach istnieje, ale nie jest zjawiskiem powszechnym i są miejsca i osoby, które nie miały z nią styczności. 81% uczniów wcale nie stosowało przemocy wobec innych.

 

 

Według badania szkoły są w świadomości uczniów względnie bezpieczne. Jako miejsce gdzie może spotkać nas coś złego, wskazywane są najczęściej toalety i szatnie. Poza tym uczniowie obawiają się chuliganów spoza szkoły oraz dorosłych, których można spotkać w okolicach placówek. Niewielki odsetek obawia się napaści ze strony kolegów z klasy lub innych uczniów.

 

 

Uczniowie powszechnie znają osoby stosujące przemoc, które uczęszczają do ich szkół. Niepokojące jest, że tylko niecałe 50% badanych potępia znęcanie się fizyczne lub psychiczne nad kolegami. Niemal 14% nie ma na ten temat zdania, ponad 5% badanych nie widzi w przemocy nic złego. Jest to duże pole dla wszelkich działań uświadamiających i profilaktycznych.

 

 

raport z rzeszowskich szkółAlkohol i papierosy

 

 

Temat alkoholu i innych używek w szkołach jest bardzo szeroko dyskutowany wśród dorosłych, a w odpowiedzi na zainteresowanie uczniów środkami psychoaktywnymi, w procesie edukacji zwraca się szczególną uwagę na ich zgubne działanie. Według badań przeprowadzonych przez profesora Moczuka młodzież zna wielu ludzi, którzy palą papierosy, nadużywają alkoholu lub stosują narkotyki. Wśród młodzieży palenie papierosów znacznie straciło na popularności, obecnie przyznaje się do niego niewielki odsetek badanych. To co niepokoi, to wzrost zainteresowania alkoholem i narkotykami oraz innymi środkami psychoaktywnymi w tym dopalaczami oraz mieszankami leków.

 

 

raport z rzeszowskich szkółNajwięcej respondentów przyznaje się do picia piwa, wódki i drinków. Mniejszą popularnością cieszy się wino i inne trunki. Warto pamiętać, że mamy do czynienia z grupą badanych w wieku od 14 do 18 lat. Aż 22% badanych osiągnęło już stan, który określiłoby mianem upicia się alkoholem, za to ponad 70% nie miało w tym zakresie żadnego doświadczenia, a mogło mieć, ponieważ spora grupa deklaruje, że zakup alkoholu nie stanowi problemu. Wielu z nich bez trudu kupuje alkohol w sklepie, barze czy ogródku piwnym. Wynika z tego, że przepisy dotyczące sprzedaży alkoholu nieletnim nie są przestrzegane przez właścicieli sklepów i punktów.

 

 

raport z rzeszowskich szkółNarkotyki i inne

 

 

90% uczniów nie sięga po narkotyki. Przyznaje się do tego jedynie niespełna 4%. Z badań wynika, że powodem sięgania po narkotyki są czynniki społeczne i chęć bycia akceptowanym. Tylko nieliczni biorą je i traktują to jako manifestację buntu przeciwko pokoleniu dorosłych. Powodem do sięgnięcia po środki psychoaktywne jest także chęć dobrej zabawy lub zdobywania lepszych stopni. Spora grupa młodzieży bierze, bo jest uzależniona, a jeszcze inna uzasadnia to problemami psychicznymi i pragnieniem czucia się lepiej.

 

 

W środowisku szkolnym najłatwiej spotkać się z marihuaną i haszyszem, a także środkami nasennymi i uspokajającymi. Dużo rzadziej uczniowie natrafiają na opium/heroinę, NSP, LSD, kokainę, dopalacze i środki anaboliczne czy sterydy. Są one jednak obecne i można je zdobyć np. na dyskotekach, w barach, w okolicach szkoły czy miejsca zamieszkania. Według uczniów takie środki można kupić nawet na terenie placówek edukacyjnych oraz podczas szkolnych imprez. Zatrważający jest fakt, że niemal 60% uczniów zetknęło się z handlem narkotykami na terenie swojej szkoły.

 

 

raport z rzeszowskich szkółBadanie zwracają uwagę na liberalizację poglądów młodzieży w zakresie legalizacji niektórych środków psychoaktywnych. Prawie 41% badanych uczniów chciałoby legalizacji marihuany, tyle samo jest przeciwko. Ponad 52% chce, by dopalacze były traktowane jak narkotyki, a 25,4% myśli przeciwnie. Profesor Moczuk zwraca uwagę, że marihuana czy kokaina nie są dla młodzieży „narkotykami”, a zaledwie „używkami”, które w dodatku łatwo zdobyć.

 

 

Młodzież ma bardzo dużą wiedzę na temat narkotyków i leków, które mogą dawać podobny efekt. Sprawia to, że nie muszą łamać prawa, by wprowadzić się w stan narkotykowego pobudzenia – wystarczy kupić leki dostępne w każdej aptece bez recepty. Co ciekawe młodzi ludzie często sięgają po te specyfiki po to, by sprawić sobie przyjemność i także tutaj nie mamy do czynienia z motywem buntu. Prof. Moczuk zauważa, że wielu młodych ludzi poświęca bardzo dużo czasu na rozrywki, niewiele zaś na obowiązki i to może być powodem nadmiernego poszukiwania nowych wrażeń.

 

 

raport z rzeszowskich szkółUzależnienia behawioralne

 

 

Uzależnieniem behawioralnym nazywamy czynność lub zespół czynności, które nałogowo powtarzamy. Według badań Rzeszowskiej Politechniki 28,6% badanych uczniów spędza w sieci dziennie od 2 do 5 godzin, a ponad 15% deklaruje, że jest to więcej niż 5 godzin. Znamienny zdaje się być fakt, że ponad 40% zapytanych nie udzieliło odpowiedzi na to pytanie. Powszechność komunikatorów takich jak messenger czy whatsapp sprawia, że trudno podliczyć dokładną ilość czasu spędzonego w sieci.

 

 

raport z rzeszowskich szkółZ analizy danych zgromadzonych podczas badania wynika, że internet bardzo absorbuje uwagę uczniów szkół średnich i podstawowych. Dochodzi do tego, że z trudem są oni w stanie podjąć i skupić się na innych działaniach. Uczniowie mają problem, by zakończyć sesję w sieci, nawet jeśli wiedzą, że już powinni. Niemal 80% badanych korzystało z internetu dłużej, niż chciało. Z tego powodu badani zaniedbywali relacje rodzinne, przyjacielskie, obowiązki domowe i naukę, a nawet zapominali o zjedzeniu posiłku. 26% respondentów nie zdało z tego powodu ważnego sprawdzianu, spora część straciła kontakt z bliską osobą. Internet ma też wpływ na zmianę zachowania młodzieży, na co zwraca uwagę około 25% badanych. Wielu spośród nich odczuwa wyrzuty sumienia z powodu zbyt dużej ilości czasu spędzonego w internecie.

 

 

Młodzież jest inna

 

 

Badacze Politechniki Rzeszowskiej i Fundacji Pasieka zwracają uwagę na to, że młodzi ludzie są inni niż osoby w tym samym wieku jeszcze kilka lat temu. Cechuje ich duża świadomość i swoboda korzystania z informacji w sieci, nadto zależy im na tym, by ich życie było w sieci postrzegane jako „udane”. Młodzież poniżej 18 roku życia nie odczuwa, że łamie normy społeczne, paląc, pijąc alkohol czy stosując inne używki. Dopalaczy i narkotyków używa raczej okolicznościowo i patrzy na nie znacznie łagodniejszym okiem niż pokolenie rodziców. Jeśli chodzi o uzależnienia behawioralne to, w przeciwieństwie do używek, uczniowie rzeszowskich szkół nie wiedzą o nich prawie nic, przez co z łatwością padają ich ofiarą. Pandemia koronawirusa zredukowała niemal do zera czas spędzany przez młodych w szkołach, przez co ograniczyła pewne problemy. Niestety sprawiła też, że uzależnienie od internetu stało się jeszcze większym zagrożeniem. Badacze widzą tu duże pole do działań pedagogicznych, aby podtrzymać dobre trendy i działać skutecznie przeciwko destrukcyjnym modom. 

Dodaj komentarz